Od 1 stycznia 2025 roku obowiązuje przełomowa norma Euro 6e-bis, która diametralnie zmienia podejście do oceny rzeczywistej emisyjności pojazdów, szczególnie hybryd plug-in (PHEV). Została wprowadzona w życie rozporządzeniem Komisji Europejskiej Nr 2023/443 z 27 lutego 2023 roku, opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Harmonogram wdrażania normy przewiduje dwa kluczowe terminy: od 1 stycznia 2025 roku obowiązuje dla nowych typów pojazdów, zaś od 1 stycznia 2026 roku dla wszystkich nowo rejestrowanych pojazdów.
Unijne rozporządzenie stanowi odpowiedź na rosnące wyzwania związane z dokumentowaniem rzeczywistej emisji zanieczyszczeń w transporcie drogowym. Kluczową zmianą jest więc wydłużenie dystansu testowego dla aut z 800 do 2200 kilometrów, co powoduje zwiększenie wyniku pomiaru emisji CO2 o około 2,5 raza. Dla przykładu dla pojazd, który emituje dziś około 10 g/km CO2, wzrośnie ona do poziomu 25 g/km CO2. Ta przełomowa zmiana ma wyeliminować dotychczasowe rozbieżności między deklarowanymi a rzeczywistymi parametrami emisyjnymi, które szczególnie mocno charakteryzowały segment hybryd plug-in. Producenci zostali zmuszeni do znacznie dokładniejszego raportowania wskaźników emisji CO₂, co wymusza też gruntowną rewizję dotychczasowych strategii marketingowych.
Można przypuszczać, że zmiany te będą miały duży wpływ na rynek motoryzacyjny w UE. Producenci samochodów będą zapewne musieli przeprojektować swoje modele hybrydowe PHEV, potencjalnie zwiększając pojemność akumulatorów nawet o 50-100%. Niektórzy eksperci przewidują nawet, że część firm może zdecydować się na stopniowe wycofywanie modeli hybrydowych plug-in na rzecz w pełni elektrycznych pojazdów (BEV).
Warto dodać, że kolejny etap zaostrzenia norm emisyjnych nastąpi 1 stycznia 2027 roku wraz z wprowadzeniem normy Euro 6e-FCM. Ta kolejna odsłona regulacji prawdopodobnie jeszcze bardziej zaostrzy wymagania dotyczące emisyjności, zmuszając producentów do nieustannego doskonalenia swoich technologii.
Przedstawiciele branży motoryzacyjnej przyznają, że nowe regulacje zmieniają pewne parametry stosowane w pomiarze emisji CO2, co w praktyce będzie powodowało zwiększenie emisji tych samochodów w dokumentacji homologacyjnej.
Czy jednak dalsza produkcja będzie traciła sens to będzie zależało od modelu pojazdu i tego ile CO2 obecnie emituje zgodnie z pomiarami WLTP. Patrząc na to, że średni cel redukcyjny dla floty na lata 2025-2029 wynosi 93,6 g/km CO2 to wciąż część tych pojazdów będzie poniżej tego celu i będzie to pozwalało producentom na obniżenie ich wyniku CO2.Michał Wekiera, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Jak dodaje, przy wciąż niewystarczającym udziale rynkowym samochodów zeroemisyjnych w UE i w Polsce, hybrydy plug-in są jednym z niewielu ze sposobów na poprawę sytuacji producentów pojazdów przy rozliczaniu się z emisji CO2.
Także firmy oferujące w Polsce hybrydy plug-in tłumaczą obserwowany obecnie duży wzrost sprzedaży PHEV-ów (po dwóch miesiącach br. plus 40 proc. r/r), nie tyle wprowadzonymi już, czy zapowiadanymi zmianami w unijnych regulacjach, ile chęcią uniknięcia kar za przekroczenie norm emisji.
Póki co, nie ma powodu do jakiejkolwiek paniki. Obecnie mamy wyraźny wzrost sprzedaży PHEV-ów, co jest wynikiem polityki promowania tych aut przez producentów - zarówno poprzez politykę cenową, jak i działania marketingowe. Powód jest oczywisty - zapobieganie nadmiernemu przekroczeniu poziomu emisji CO2, co grozi karami naliczanymi za 2025 rokRobert Mularczyk, PR Regional Senior Manager Toyota & Lexus Central Europe.
Jak zaznacza, zbyt wysokie emisje CO2 producenci mogą ograniczać poprzez większą sprzedaż samochodów zeroemisyjnych, ale przy obecnych 3,5 proc. udziału w rynku, to raczej utopia w polskich realiach.
Dlatego PHEV-y są na celowniku producentów i raczej nie wygląda, by 2026 rok był rokiem zaporowym dla aut z tym napędem. One nadal stanowić będą ważny element układanki antyemisyjnej. Krokiem wycinającym PHEV-y z rynku może być przełom 2029/2030 – gdy pojawią się kolejne progi emisji CO2Robert Mularczyk, PR Regional Senior Manager Toyota & Lexus Central Europe.
Także inni producenci skupiają się obecnie raczej na promowaniu swoich aut z napędem PHEV, niż na ograniczaniu ich oferty.
Hybrydy plug-in odgrywają ważną rolę w portfolio modelowym naszej marki. W tym roku wprowadzamy nowe modele hybrydowe: kilka dni temu informowaliśmy o A5 z tym właśnie napędem, na przestrzeni najbliższych miesięcy zaprezentujemy także Audi A6 w wersji PHEV Liczymy, że przekonamy klientów do zakupu naszych samochodów z tym właśnie napędem. A sprawić to mogą ich duże zasięgi pozwalające pokonywać na jednym ładowaniu nawet ponad 100 km wyłącznie dzięki energii elektrycznej, czy duża moc i atrakcyjne pozycjonowanie cenowe.Hubert Niedzielski, PR menadżer marki Audi Hubert Niedzielski.
Warto jednak przypomnieć, że Unia Europejska konsekwentnie realizuje cel redukcji emisji zanieczyszczeń, traktując sektor transportowy jako kluczowy obszar transformacji klimatycznej. Norma Euro 6e-bis to zaś olejny krok w kompleksowej strategii dekarbonizacji transportu, która ma kluczowe znaczenie dla realizacji celów Zielonego Ładu.